Przemytnicy podrabianej odzieży zainaugurowali sezon 2016 w naszym województwie. Wpadli w Oddziale Celnym w Tomaszowie Lubelskim. W rękach mundurowych znalazło się 26 tys. sztuk ubrań i akcesoriów odzieżowych z logo znanych marek.

Towar jechał z Niemiec do odbiorcy na Ukrainie. Przemytnicy wpadli podczas rewizji zgłoszonego do wywozu na Ukrainę towaru. Celników w Oddziale Celnym w Tomaszowie Lubelskim zaintrygowała niska jakość odzieży i obuwia opatrzonego metkami znanych producentów. Ubrania były wykonane niedbale i z kiepskich materiałów.
- Poza tym absurdalnie niska cena wskazana w dokumentach, przykładowo 21 centów za komplet sportowy złożony z koszulki i spodenek, sugerowała, że towary te tylko „udają” produkty markowe i logo znanych producentów umieszczono na nich w sposób bezprawny - mówi Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

"Wyłowienie" podróbek okazało się nie lada wyzwaniem, bo te wymieszane były z legalnym towarem. Funkcjonariusze musieli dokładnie sprawdzić całość ważącego ponad tonę ładunku. W sumie zatrzymali kilkaset sztuk odzieży męskiej, w tym uniformy sportowe, kurtki i bezrękawniki, a także kilkadziesiąt par obuwia damskiego i 25 tys. sztuk zamków błyskawicznych.

Służba Celna poinformowała już o sprawie kancelarie prawne reprezentujące właścicieli praw do znaków towarowych. Dwóch z właścicieli zdążyło już potwierdzić, że zatrzymany towar to podróbki. Złożone zostały wnioski o ściganie sprawców. Sprawę prowadzi Urząd Celny w Zamościu.

Zgodnie z przepisami ustawy Prawo własności przemysłowej za wprowadzanie do obrotu towarów naruszających prawa własności intelektualnej i przemysłowej sprawcy grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

- Jest to pierwszy w tym roku przypadek zatrzymania przez Służbę Celną w województwie lubelskim potencjalnych podróbek. Przypomnijmy, że w roku 2015 lubelscy celnicy zarekwirowali 28,7 tys. sztuk towarów podrabianych. Była to z reguły akcesoria modowe (np. torebki, biżuteria, okulary ), odzież i elektronika - przypomina Marzena Siemieniuk.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!